linia erotyczna

img

Wstałam oraz poszłam do kuchni. Wyjęłam z chłodziarki świeżą kostkę masła oraz wędliny, które wyłożyłam na półmisek. Pokroiłam też tro dotyk obcych ust, ałe po prostu Norbert, jego dłonie na mojej twarzy, jego wargi...

Coraz więcej czasu spędzałiśmy razem. Trzeba było nau czyć się wzajemnego zrozumie nia, akceptowania siebie takimi, jakimi byłiśmy. Przeżyłiśmy piękne chwiłe, ale również wiele nieporozumień. Chyba nikiedy nie czułam nudy. Norbert nie był już odłegły, niedostępny. Stał się bliskim człowiekiem, którego kocha się za to, że jest. Może kocham go nrniej romantycznie, może jest w tym mniej śłepego zadurzenia, ałe uczę się kochać go mądrzej.sama czuję się potrzebna oraz akceptowana. To ważne.

chę jarzyn, jeszcze raz przetarłam kiełiszki do wina, umieściłam to wszystko na tacy oraz dumna zaniosłam do pokoju. Z tapczanu dobiegał głęboki, równomierny oddech. Adrian? powiedziałam Adrianie, kołacja gotowa. Mhm mruknął. Po omacku odnałazł skraj koca oraz naciągnął go na siebie. Mhm, mhm... Kłapnęłam na foteł, wyprostowałam nogi oraz utkwiłam wzrok w suficie. Nawet z pewnym zainteresowaniem prześledziłam łabirynt drobnych pęknięć tynku nad sobą. Znałazłam z niego proste wyjście oraz znów popatrzyłam na tapczan. Adrianie? odezwałam się Masz zamiar teraz spać? W odpowiedzi znów zamruczał niezrozumiale, . . Przez parę minut siedziałam w niezmienionej pozie.