Abstrahując od niewolnictwa, mężczyźni zawsze przejawiali dążność do uważania kobiet za rzeczy. Kobiety przed małżeństwem były rzeczami należący mi do ojca lub brata. Gdy ojciec bądź brał przenosił drogą małżeństwa swoje prawa własności, z kolei małżonek stawa! się panem pola seksualnego gwarantowanego mu przez tę własność oraz siły roboczej, którą z tego tytułu będzie mógł dowolnie rozporządzać.
Seksualne prawa męża stanowią seks telefon zazdrośnie strzeżonego posiadania. W tej mierze wszakże, w jakiej zaspokojenie pożądania seksualnego wymaga posiadania dobra, erotyzm oczywiście nie wy myka się tendencji ż gruntu różnej od tej, którą omówiłem najpierw. Chociaż bywa on odpowiedzią     pragnienie utraty bądź ryzyka, w elekcie przecież popycha nas na drogę nabywania i zachowywania. To drugie pragnienie bywa tak świadome, aktywne i silne, wydaje się tak sprzeczne z pierwszym, że zatem ono bywa zwykle dostrzegane. Najczęściej lekceważymy je. nie przyglądamy mu się bliżej, toteż nie widzimy, że nabycie to jedyny sposób, aby więcej stracić, i że jeślibyśmy nic umieli nic zachować, nie dysponowalibyśmy niczym. Zresztą cóż innego powiedziałem, jeśli nie to. iż pragniemy utracić jak najwięcej…