sex telefon z amatorkami

img

..i że Josephine jest dzieckiem mojej młodzieńczej miłości. Kiedy Pepe odszedł, nie potrafiłam, a może też nie chciałam, znaleźć bliskiej osoby. Ale teraz... Morten czy można tak nagle pokochać? Milczeli długi czas. W końcu odważyła się podnieść na niego wzrok. Jej oczy nabrały szczególnego wyrazu. Wokół nich trwała cicha, brazylijska noc. Wydawało się,jakby byli tylko oni dwoje na całym świecie. Morten? złapała go kurczowo za rękę.

Tak, Mario!

Powiedz coś, proszę.

Cóż tu mówić uśmiechnął się lekko oraz pogładził ją dłonią po policzku rozumiem cię bardzo dobrze. Moje życie jest zadziwiająco podobne do twojego.

Podbudowana wewnętrznie jego zrozumieniem, mówiła dalej spokojnym głosem: Obwiniałam się za śmierć Pepe. Teraz nie ma to już znaczenia. Ty również nie powinieneś obwiniać się za śmierć Lin. To był wypadek, który mógł się zdarzyć każdemu. Zwykłe zrządzenie losu! Pepe oraz Lin... prawie jednocześnie. Mor ten, zapomnijmy o przeszłości. Cieszmy się, że jesteśmy tutaj razem, w tę piękną noc. Bądźmy szczęśliwi. Zamilkła. Objął ją ramieniem. Drżała. Włosy jej pachniały nieznanym, egzotycznym zapachem. Morten... szepnęła patrząc na niego. Jej oczy lśniły niezwykłym blaskiem. Pomogłeś mi, kochany, odejść od bolesnych wspomnień. A dokonałeś tego, pojawiając się w moim życiu. Jej słowa były bardzo sugestywne, rozgrzSeks telefonistkały go oraz czyniły szczęśliwym.